-
Poniedziałek, 2 listopada 2009
-
ja w biurze w piątek #halloween #foto
-
-
Środa, 28 października 2009
-
Jeść śmierdzące jajka i drzec się w nieboglosy w wagonie z 30 innymi osobami potrafią tylko #meksyk.anki
-
Ciche dni z mężulkiem (jeszcze nikomu nie zaszkodzily)
-
na pierwszy rzut oka podoba mi się nowy #grooveshark
-
-
Wtorek, 27 października 2009
-
Obmyslam plan na imprezę #halloween.owa
-
Ktoś ukradł #rower mojego męża. A ze mój był przyczepiony do jego rowera, to mój tez znikl. Czary mary.
-
-
Niedziela, 25 października 2009
-
słucham listen.grooveshark.com(s)
-
Moje ulubione #foto z dzisiejszego biegania po #haloween.owym mieście. Uwielbiam to spojrzenie:
-
Wstydzę się obserwować moje ulubione polskie #szafiarki. Pora z tym skończyć.
-
Nie znoszę amerykańskich odkurzaczy
-
-
Sobota, 24 października 2009
-
Wybrałam się na paradę #halloween, ale parady nie znalazłam. Aparat mimo wszystko został użyty.
-
Z aparatem pod pacha wyruszam na miasto / dzis parada Halloweenowa
-
Trzy dni bez męża to zdecydowanie za długo
-
Uwielbiam wietrzne dni. Według mojego rodziciela-pracownika pogotowia medycznego, w dni wietrzne maja najwiecej wezwan do ludzi chorych psychicznie.
-
Bry bry bry. Znaczy się zimno. Bo od ranka już trochę minęło.
-
-
Niedziela, 18 października 2009
-
#foto - #halloween.owe straszydła z mojego nawiedzonego domu
-
uwielbiam czyściutkie mieszkanie... jeszcze toszkę pracy zanim tam nie dotrę
-
-
Sobota, 17 października 2009
-
#halloween.owe sprzątanie domu. Rozrzucam pająki tu i tam.
-
Moje łyse drzewo za oknem - ostatnie wypuszcza liście, i zrzuca je najszybciej z wszystkich drzew na ulicy. Ale jak już ma te liście, to jest przepiękne.
-
-
Wtorek, 13 października 2009
-
Poranny jogging do pociągu zanim nie zamkną się drzwi. Cena za 10 min wiecej snu.
-
Szukam chetnego do prasowania 10 koszul tygodniowo
-
Mąż dostał grant na #Atlassian Camp w SanFran ;)
-
-
Poniedziałek, 12 października 2009
-
problem kupienia butów na zimę z głowy
-
-
Niedziela, 11 października 2009
-
pierwsza w życiu migrena. I to nie byle jaka - z aurą. Co za efekty... Już myślałam, że jakaś choroba wzroku się mnie czepiła...
-
-
Czwartek, 8 października 2009
-
I oczywiście po misiacach nie backupowania danych padł mi dysk w firmowym laptopie. Wszystko przez te koldre.
-
Zamiana koca na koldre na sezon zimowy okazała się zgubna dla mojej chęci podnoszenia się z łóżka
-
Dlaczego bilety Metry sa oznaczane plcia właściciela, i dlaczego na moim pisze ze jestem mężczyzna? Dobrze ze konduktor nie zauważył.
-
-
Poniedziałek, 4 maja 2009
-
wolę twittować --> me at #twitter --> twitter.com(s)
-
-
Piątek, 24 kwietnia 2009
- hahaha, świetne
-
-
Czwartek, 23 kwietnia 2009
-
Kupiłam nowe szkło po cenie sprzed podwyżek. Idealne na wyprawę na wschód. Odliczam.
-
-
Środa, 22 kwietnia 2009
-
człowiek chce wydać pieniądze na obiektyw, a ten jest wszędzie out of stock :/. pech. pech. pech.
-
-
Sobota, 11 kwietnia 2009
-
Piątek, 10 kwietnia 2009
-
sie mi żelazko zepsuło w najmniej odpowiednim momencie.
-
-
Czwartek, 9 kwietnia 2009
-
kupiłam rower. i drugą parę butów w tym tygodniu...
-
-
Środa, 8 kwietnia 2009
-
obejrzeliśmy twilight... niskobudżetowy ten fiilm...
-
-
Wtorek, 7 kwietnia 2009
-
JA: Jak ci się kochanie w nowych bucikach chodzi? | ON: Eeeeee.... Nie, dziękuję, już się najadłem...
-
-
Poniedziałek, 6 kwietnia 2009
-
MĄŻ: masz jakiś pendrive większy niż 500 mega? | JA: tak, mam 512 ;). (I jeszcze się na mnie wkurza ;])
-



